Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: wtorek, 21.11.2017r. Imieniny: Janusza, Marii, Reginy
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2012
Loading ....

 

1 czerwca br. niezauważenie minęło 95 lat od dnia, kiedy proboszczem Parafii p.w. św. Michała Archanioła w naszym mieście został ks. Józef Stabrawa. Długo, bo aż do 1942 roku duszpasterzował wśród naszych dziadków i babć. Był dla nich nie tylko kapłanem, którego widzieli przy ołtarzu, w konfesjonale, który udzielał im ślubów, chrzcił nowonarodzone w Mszanie dzieci, a zmarłych odprowadzał na cmentarz. Ksiądz dziekan Józef Stabrawa był postacią niezwykłą - kapłańską służbę znakomicie łączył z pasją społeczną. Nie zamykał się na plebanii po nabożeństwach. Jego dom był domem otwartym. Wielokrotnie gościł w swoich progach Metropolitę Krakowskiego Księcia Kardynała Adama Stefana Sapiechę, domu na wzgórzu obok kościoła nie omijał nigdy Władysław Orkan - piewca Gorców, zaś poeta Karol Hubert Rostworowski swoje poetyckie tomiki okraszał własnoręczną dedykacją dla mszańskiego proboszcza. Na letnisko do Mszany Dolnej przyjeżdżali goszcząc na plebanii Halina i Jan Ekierowie. Znany malarz-portrecista Bolesław Barbacki pozostawił na mszańskiej plebanii olejny portret ks. Stabrawy.

 

 

 

Loading ....


Może trudno uwierzyć, kiedy dziś patrzymy na zarośnięte chwastami tory, nieczynne zapory i puste domki dróżników, ale był taki czas, kiedy PKP po interwencjach i prośbach ks. Józefa Stabrawy uruchomiło w czasie letniej kanikuły specjalne pociągi osobowe na trasie Warszawa - Mszana Dolna - Warszawa ! Dzięki jego staraniom powstały mosty -  na Porębiance łączący Mszanę Dolną z Mszną Górną i Rabie w stronę Glisnego. 

Na uroczyste otwarcie tego ostatniego w roku 1935 (na fot.) przyjechał do Mszany Dolnej sam Piotr Małaszyński, ówczesny wojewoda krakowski. 

 

Przyjechał i hojnie wsparł tę tak bardzo potrzebną inwestycję w Mszanie Dolnej. Ale mosty nie były jedynymi dziełami, które pozostawił po sobie ks. Stabrawa. Podhalański Dom Ludowy im. Wł. Orkana (dziś siedziba MOK-u), "organistówka", ale także pierwsza polichromia kościoła św. Michała, witraże i przebudowane ołtarze boczne. Staraniom proboszcza Stabrawy zawdzięczamy również elektryfikację Mszany. Linia wysokiego napięcia od Rabki, przez Rabę Niżną dotarła do naszego miasteczka - w pierwszej kolejności zasilono kościół, plebanię, pozostałe budynki parafialne i popularną "Orkanówkę". Podłączono też wiele domów prywatnych. Już w tamtych latach ks. Stabrawa myślał o wodzie pitnej dla mieszkańców Mszany Dolnej. Na jego zlecenie szukano źródeł u podnóża Lubogoszczy. Projekt grawitacyjnego zaopatrzenia w wodę Mszany nie został zrealizowany, wybuchła bowiem II wojna światowa. W latach pięćdziesiątych do tematu wrócono i zbudowany w tamtych czasach wodociąg służy mieszkańcom i w naszych czasach.

 

Loading ....



Dziś byłoby to nie do pomyślenia, ale w tamtych przedwojennych latach działalność kapłanów obejmowała również inne płaszczyzny życia publicznego, ba nawet politycznego. Doczekaliśmy takich czasów, że kiedy z ambony zabrzmi głos w obronie rodziny, praw robotniczych, lub nie daj Boże, biskup lub proboszcz upomni się o szacunek dla życia, obronę nienarodzonych, to spotyka go natychmiastowy ostracyzm i oskarżenie, że "politykuje". A w tamtych latach ks. Stabrawa był prezesem Rady Nadzorczej Kasy Stefczyka, prezesem Zarządu w Składnicy Kółek Rolniczych, a także radnym Starostwa Powiatowego w Limanowej. Udzielał się w Towarzystwie Gimnastycznym "Sokół", Ognisku Związku Podhalan i Polskim Związku Narciarskim. Doceniając działalność ks. Józefa Stabrawy, Prezes Rady Ministrów Sławoj Składkowski 11 listopada 1937 roku odznaczył ks. dziekana Józefa Stabrawę Złotym Krzyżem Zasługi za, jak to napisał, zasługi na polu pracy społecznej.

 

Loading ....



Kiedy wybuchła II wojna światowa aktywność mszańskiego proboszcza nie podobała się wielu. Nie zważając na czyhające niebezpieczeństwo ks. Stabrawa wstępuje w szeregi Polski Walczącej. Pomaga uciekinierom i wysiedlonym z Rzeszy. Z ambony apeluje do parafian, by pomagali potrzebującym. Nie może to ujść uwagi miejscowym "folksdojczom" z których doniesienia ks. Stabrawa zostaje aresztowany przez gestapo w dniu 15 sierpnia 1941 roku. Więziony w aresztach śledczych w Tarnowie i Krakowie, trafia do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Zagłodzony, umiera 18 sierpnia 1942 roku w niemieckim obozie zagłady w Dachau.

 

Loading ....



W tym roku minie 70 lat od śmierci tego wielkiego społecznika i gorliwego kapłana. Radni z burmistrzem zastanawiali się, jak tę rocznicę godnie upamiętnić? Zwróciliśmy się z zapytaniem do żyjącej bratanicy ks. Stabrawy p. Stefanii Knapczykowej, czy akceptuje pomysł nadania jednej z ulic Mszany Dolnej imienia Jej wielkiego wuja. Pani Stefania w krótkim liście do burmistrza napisała: ..." Zwracam się z prośbą o nadanie nazwy ulicy w Mszanie Dolnej imieniem Ks. Józefa Stabrawy (...) który zginął śmiercią męczeńską w obozie koncentracyjnym w Dachau 18 sierpnia 1942r. Społeczna aktywność Ks. Józefa Stabrawy w okresie międzywojennym oraz jego ofiarna działalność na rzecz Kościoła w środowisku, a przede wszystkim patriotyczna postawa w latach niemieckiej okupacji za którą zapłacił swym życiem zasługuje na przypomnienie.." (koniec cytatu z listu p. Stefanii Knapczyk).


 

 

Chcemy na uroczystej Sesji Rady Miasta w drugiej połowie sierpnia nadać nowo odremontowanej ulicy (dziś jeszcze ul. Cmentarnej) wzdłuż parafialnego cmentarza imię Księdza Józefa Stabrawy. Na cmentarnym murze zawiśnie pamiątkowa tablica z podobizną kapłana. A rocznicowe uroczystości rozpoczną się Mszą św. w kościele św.Michała Archanioła, którego proboszczem i gospodarzem przez 24 lata i trzy miesiące był ks. dziekan Józef Stabrawa.

 




Przy tworzeniu artykułu korzystaliśmy z opracowania pani Anny Knapczyk zamieszczonym w numerze 12 z 2003 roku „Almanachu Ziemi Limanowskiej”.
 

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 1506.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/bogaty-sierpien.html