Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: poniedziałek, 23.10.2017r. Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2014

 Byliśmy gościnni - Niemcy wygrali  

 

Reprezentacje Polski i Niemiec kadetów w zapasach w stylu wolnym zawitały 17 czerwca pod Lubogoszcz - na podziwianie niewątpliwych uroków naszego miasteczka i okolicy czasu jednak nie było. Głównym punktem kilkugodzinnego pobytu w Mszanie Dolnej były zawody zorganizowane na macie Miejskiej Hali Sportowej przy ul. Sienkiewicza.


Loading ....

Przedstawiciele różnych dyscyplin sportu gościli już u nas, ale zapaśników mieliśmy okazję zobaczyć po raz pierwszy. Byli tacy, którzy kręcili nieco nosem, że walczyć będą chłopcy urodzeni w latach 1997-2000, a nie seniorzy, ale może stało się lepiej, bo mielibyśmy, jako gospodarze, powody do wstydliwych rumieńców. Kiedy obie ekipy weszły do hali, jeden z reprezentantów Polski przytomnie zauważył: "...będzie nas chyba więcej niż kibiców". Niestety, miał rację. Trybuny świeciły pustkami. A szkoda, bo było na co popatrzeć.

 


Loading ....

Krótki rekonensans po obiekcie poprzedził zarządzoną przez obu trenerów rozgrzewkę. Eddgar Thomas - trener naszych sąsiadów zza Odry zabrał na sparing z polskimi kadetami 16 zapaśników, pośród których, podobnie jak w kadrze Dariusza Grzywińskiego - trenera naszych zapśników, był jeden senior. Przy muzyce intensywne ćwiczenia najpierw wykonywali Polacy, zaś po nich na macie zameldowali się Niemcy.

 


Loading ....

Zawody miały charakter oficjalny, a zatem nie mogło zabraknąć hymnów obu państw. Zawodnicy w narodowych barwach swoich krajów stanęli w jednym rzędzie po obu stronach zapaśniczej maty i z głośników popłynęły melodie bliskie obu narodom. Najpierw zabrzmiał hymn Niemiec - wielu zawodników i trenerzy śpiewało "Deutschland, Deutschland über alles, über alles in der Welt" (Niemcy, Niemcy ponad wszystko, ponad wszystko na świecie). Po hymnie Niemiec zawodnicy, sztab trenerski i nieliczni kibice odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego. Jeszcze powitanie obu drużyn - Polacy wręczyli swoim rywalom drobne upominki, zaś trener Eddgar Thomas otrzymał od burmistrza Tadeusza Filipiaka statuetkę upamiętniającą międzynarodowe zawody zapśnicze w stolicy Zagórzan.

 


Loading ....

Zanim jednak na macie pojawiła sie pierwsza niemiecko-polska para zapaśników, w walce pokazowej wystąpili młodzi sportowcy, wciąż jeszcze "raczkujących" nad Mszanką zapasów. Na zapaśniczej macie, pod czujnym okiem mamy Małgorzaty i taty Sławomira, trenerów, zawodników i kibiców, stanęli naprzeciw siebie bracia-bliźniacy, Dominik i Damian Kaweccy. Sympatyczni podopieczni Zbigniewa Ćwierzyka, kiedysiejszego Mistrza Polski, są tak do siebie podobni, że ustalenie dziś, który z braci był w tym sparingu lepszy, jest raczej niemożliwe. Ale nie rezultat tego pojedynku był najważniejszy - Janowi Sitkowskiemu, wspomnianemu już wyżej Zbigniewowi Ćwierzykowi i Wacławowi Orłowskiemu - olimpijczykowi z Meksyku, a dziś sędziemu międzynarodowemu, zależało najbardziej na popularyzacji w Mszanie Dolnej tej pięknej, jednej z najstarszych olimpijskich dyscyplin.

 


Loading ....

Zapasy w naszym mieście są jeszcze "w powijakach", ale takie zawody i praca z młodymi adeptami prowadzona przez wymienioną "trójcę" pasjonatów, może nie dziś, ale jutro, przyniesie oczekiwane rezultaty. Trzymajmy za trenerów i młodych zapaśników spod Lubogoszczy kciuki. Może kiedyś i oni dadzą nam powody do dumy i przysporzą wielu wzruszeń.

 


Loading ....

A co działo się na macie? Każdy pojedynek miał swoją historię i dramaturgię. Młodzi zapaśnicy dawali z siebie wszystko. Byliśmy świadkami walk bardzo zaciętych i takich w których od początku warunki stawiał jeden zawodnik. Ozdobą polsko-niemieckiego pojedynku była walka seniorów; Karola Turczyńskiego i Domenika Klanna. Punkty za zwycięstwo przypadły zapaśnikowi z białym orłem na piersi.

 


Loading ....

Wśród kibiców dostrzegliśmy Gospodynię obiektu - dyr. Annę Górską, wicewójta gm. Mszana Dolna Tadeusza Klimka, dyr. INCO-TECHNIFLEKS Wojciecha Sitkowskiego. Żywiołowo kibicowały naszym reprezentantom nawet ..... siostry zakonne. Dyrektorka przedszkola s. Danuta Gromada i s. Izabela, choć na zapasach się nie znają, z hali wychodziły bardzo uśmiechnięte i z podziwem wypowiadały się o umiejętnościach młodych sportowców. Z kronikarskiego obowiązku podajemy rezultat końcowy zawodów. Po stoczonych 16 walkach, przy reprezentacji Niemiec pokazała się liczba 16, zaś przy Polsce cyfra 6. Wygrali zatem Niemcy, ale nie wynik był tu najważniejszy. Posiane w czerwcu "zapaśnicze ziarno", tak byśmy chcieli, wyda może dobry i obfity plon w przyszłości?

 

 

Loading ....

 

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 780.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/bylismy-goscinni-niemcy-wygrali.html