Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: środa, 22.11.2017r. Imieniny: Cecylii, Jonatana, Marka
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2012

Miniona środa w kalendarzu mszańskiego klubu zapisze się, jako ważny dzień w historii - oto o kolejną rundę Pucharu Polski przyszło piłkarzom K.S. Turbacz powalczyć z III ligową Limanovią Szubryt Limanowa. Niewielu było takich, co liczyli na pokonanie trzecioligowców zza Gruszowca, ale w piłce nożnej nie takie cuda się zdarzały. W środowe popołudnie w Mszanie cudowna była jednak tylko pogoda i atmosfera, zaś na boisku rządziła Limanovia.

 

Loading ....

Najkrócej możnaby napisać - mecz bez historii. Dominowali lepsi, strzelili aż sześć bramek nie tracąc ani jednej. Ale takie uproszczenie byłoby niesprawiedliwe. Pierwsze 45 minut pokazało, że piłkarze Turbacza w piłkę grać potrafią i nie jest dziełem przypadku fotel lidera V ligi. Gdyby w I połowie wykorzystali sytuacje bramkowe, Limanovia wcale nie miałaby tak z górki. Zresztą wynik do przerwy 0:2 wcale nie odzwierciedlał różnicy dwóch klas rozgrywkowych między pucharowymi rywalami.

 

Loading ....

Na trybunach mszańskiego stadionu ponad 600 kibiców i sporo znanych Gości - Prezes Limanowskiego Podokręgu p. Stanisław Strug, główny sponsor limanowskiej piłki p. Zbigniew Szubryt, Prezes K.S. Limanovia p. Ryszard Kulma, Prezes Witowa Mszana Górna p. Stanisław Białoń, a także legenda limanowskiej piłki, były bramkarz i były burmistrz p. Marek Czeczótka. Na swoich " VIP- owskich" fotelikach zasiedli jak zwykle, gdy Turbacz gra u siebie, wójt Niedźwiedzia p. Janusz Potaczek, były zawodnik mszańskiego klubu p. Czesław Nawara, obaj mszańscy burmistrzowie, Przewodniczący Rady Miasta p. Adam Malec, oraz kilku radnych. Honory Gospodarza pełnił sternik klubu spod Lubogoszczy p. Władysław Szczypka.

 

Loading ....

Pytany o prognozy przed tym meczem trener piłkarzy Turbacza, spokojnie odpowiadał; dla nas to znakomite przetarcie przed kolejnymi meczami w lidze, okazja do potyczki z przeciwnikiem lepszym, z wyższej ligi. Priorytetem jest dobra gra i wyniki w "okręgówce".

Dopisała aura i fani piłki nożnej, oprawa meczu jak na boiskach najwyższej ligi - najmłodsi piłkarze Turbacza wyprowadzili swoich starszych kolegów na murawę, a potem podawali piłkę, gdy ta opuszczała plac gry. Co prawda nikt nie spodziewał się "zadymy" w Mszanie Dolnej, ale "strzeżonego Pan Bóg strzeże" - zatem komendant Marek Szczepański postarał się, by na stadionie było spokojnie. Policyjny samochód, trójka policjantów i dwa niemieckie owczarki wystarczyły do zapewnienia bezpieczeństwa na obiekcie. W przerwie meczu loteria fantowa - każdy zakupiony bilet brał udział w losowaniu małych prezentów - można było wygrać żeliwnego grilla, kilka piłek, samochodowych gadżetów, breloczków, szalików klubowych, karnetów do SPA i wiele innych. Upominki to sprawa sponsorów - a wśród nich trzeba wymienić; Wy-SPA Mszanka - Centrum Odnowy Biologicznej Państwa Siepak, MOTO-RAV p. Zbigniew Haras, Sklepy Sportowe KOPERNIAK p. Tomasz Koperniak, GAMMA - sprzęt RTV i AGD Z. Majerek z ul.Kolbego.

 

Loading ....

Tyle o meczu pucharowym. W ostatnią niedzielę podopieczni Franciszka Mrózka pojechali aż za Gorlice, do Kobylanki. By dotrzeć na godz. 11.00 trzeba było z Mszany Dolnej wyjechać ok. 8 rano. Turbacz jechał potwierdzić pozycję lidera, choć były obawy, czy zimny pucharowy prysznic nie podziałał demotywująco na zawodników. Nic takiego nie miało miejsca, choć I połowa, zakończona bezbramkowym remisem, mogła trochę niepokoić. Na drugie 45 minut piłkarze Turbacza wyszli z mocnym postanowieniem udowodnienia rywalom, że ponad 100 kilometrowa podróż nie może być podróżą za 1 pkt. Zanim przeciwnicy się zorientowali, że rozpoczęła sie już II połowa meczu, Mateusz Dąbrowa "obsłużył" znakomitym podaniem Krzysztofa Piekarczyka, a młody napastnik Turbacza takich okazji nie zwykł marnować i za moment mszaniacy cieszyli się już z prowadzenia. Na przysłowiową kropkę nad "i" czekaliśmy do minuty 71. Powracający do znakomitej dyspozycji Paweł Sochacki, jak stary profesor, przerzucił piłkę nad bramkarzem Kobylanki i spokojnie posłał ją do siatki. Było już 2:0 i do końca spotkania niecałe 20 minut. Takim też rezultatem zakończyło się to spotkanie. Kolejne 3 punkty dopisał do swojego dorobku K.S. Turbacz. Swój mecz zremisowali górale z Szaflar i dzięki temu Turbacz ma już nad drugą (Jordan Jordanów) i trzecią (Szaflary) w tabeli ekipą 5 punktów przewagi. Kolejny mecz w Mszanie Dolnej już w nadchodzącą niedzielę - tym razem K.S. Turbacz podejmuje o godz. 15.00 Dobrzankę Dobra.
 

Loading ....

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 1108.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/jak-spasc-to-z-wysokiego-konia.html