Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: wtorek, 12.12.2017r. Imieniny: Ady, Aleksandra, Dagmary
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2014

 Jubilaci na Śnieżnicy  

 

Loading ....


Bez zbędnych fanfar i przepychu, za to przy kominku i w rodzinnej atmosferze, odebrali z rąk burmistrza Tadeusza Filipiaka medale Prezydenta RP "Za długoletnie pożycie małżeńskie" małżonkowie, którzy w tym roku świętują Złote Gody - Jubileusz 50-lecia wspólnego życia. W różnych miejscach gościliśmy w latach poprzednich dostojnych Jubilatów, ale tak wysoko jeszcze nigdy. Pomysł, by Jubilatów zaprosić w gościnne progi Ośrodka Rekolekcyjnego na Śnieżnicy narodził się wtedy, gdy okazało się, że w tym roku tylko 8 par z naszego miasta będzie obchodzić złoty jubileusz. Pomyśleliśmy wówczas - a może zaproponować coś zupełnie nowego, coś co nasi Jubilaci zapamiętają na zawsze?

 

Loading ....


Zanim jednak "zabukowaliśmy" termin u Leśnego Kapelana, trzeba było przekonać do naszego, trochę szalonego pomysłu, wszystkich Małżonków. Nie było to zadanie łatwe - ciężar "negocjacji" wzięły na swoje niewieście barki, szefowa naszego USC - Danuta Śmieszek i jej zastępczyni - Faustyna Kaletka. Większość "złotych" Jubilatów od razu przystała na naszą propozycję, inni nieco się wahali. Koniec końców wyprawę na Śnieżnicę zaakceptowali wszyscy - pozostało zatem zarezerwować sobotnie przedpołudnie i ..... dobrą pogodę. Z sobotą kłopotów nie było, ale z pogodą, jak się później okazało, nie trafiliśmy, choć mogło być jeszcze gorzej. Ostatecznie na Śnieżnicę wybrało się 7 par.

 

Loading ....


18 października tuż po godz. 9 czerwony bus zawiózł wszystkich na przełęcz Gruszowiec - z nieba lały się strugi zimnego, jesiennego deszczu, a nasz cel - Śnieżnica, otulona szczelnie jesienną mgłą wcale do wędrówki nie zachęcała. Oczywiście, nie planowaliśmy pieszej wędrówki - to byłoby ponad siły naszych dostojnych Jubilatów. Z parkingu na osiedlu pod szlakiem, Małżonków na Śnieżnicę wywiozły terenowe auta 4x4 - o tę przysługę poprosiliśmy niezawodnego, jak zawsze w takich sytuacjach, p. Kazimierza Dudzika - właściciela Firmy CATBUD z ul. Leśnej. Dla jednych wyprawa na "śnieżną" górę była pierwszą, dla innych kolejnym spotkaniem z tym niezwykłym miejscem.

 

Loading ....


Jest już tradycją, że świętowanie Złotego Jubileuszu rozpoczyna uroczysta msza św. Nie inaczej było i tym razem, ale zanim rozpoczęła się Eucharystia, gospodarz Śnieżnicy - ks. Jan Zając, przybliżył dostojnym Gościom miejsce, którym opiekuje się od kilkunastu już lat. Ciekawą opowieść Leśny Kapelan rozpoczął od wspomnienia ks. Józefa Winkowskiego - opiekuna Sodalicji Mariańskiej, który będąc wikarym w Zakopanem, poszukiwał pilnie miejsca na letni wypoczynek dla sodalisów z całej Polski. Polanę pod szczytem Śnieżnicy "naraił" ks. Winkowskiemu mszański dziekan ks. Józef Stabrawa. I tak rozpoczęła się długa, chwilami dramatyczna, historia tego miejsca. Po latach II wojny światowej, kiedy miejscowy gospodarz opiekował się ośrodkiem, przyszły ponure lata PRL-u. Dopiero po rewolucji Solidarności, Kościół krakowski odzyskał to miejsce i na pierwszego Gospodarza kard. Franciszek Macharski wyznaczył wracającego właśnie z misyjnej posługi na Ukrainie ks. Jana Zająca - twardego górala z Rdzawki. Dziś wszystkich przybywających na Śnieżnicę zachwyca drewniany kościółek w stylu podhalańskim. Ta niewielka świątynia, jako pierwsza w archidiecezji krakowskiej, otrzymała Wielkiego Patrona - św. Jana Pawła II, któremu w "sprawowaniu pieczy" nad tym cudownym miejscem pomaga nasza wielka królowa - św. Jadwiga - Pani Wawelska, jak wielu ją nazywa. Ks. Jan wspomniał też o dwóch udokumentowanych wizytach na Śnieżnicy kard. Karola Wojtyły i o Jego pełnych troski o to miejsce zapiskach w swoim kalendarium.

 

Loading ....


O godz. 10.30 rozpoczęła się uroczysta msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i wygłosił homilię, ks. dr Tadeusz Mrowiec - Proboszcz parafii Bożego Miłosierdzia w Mszanie Dolnej. Za Jubilatów modlili się też - ks. Jan Zając i ks. Józef Macioł ze Skomielnej Białej. Kaznodzieja oparł swoją refleksję na fragmencie Ewangelii św. Łukasza, który też patronował tamtej sobocie. Jako wzór małżeńskiej miłości i poświęcenia wskazał Małżonkom św. Jadwigę królową. Przypomniał również naukę św. Jana Pawła II, dla ktorego małżeństwo i rodzina były fundamentem Kościoła. Te wartości są ważne i dziś, dodał ks. dr Mrowiec - świadczy o tym kończący swoje nadzwyczajne obrady Synod biuskupów w Rzymie pod przewodnictwem papieża Franciszka, poświęcony w całości sprawom rodziny. O miłą niespodziankę dla swoich ukochanych Dziadków, ale chyba też dla wszystkich, postarały się Sabina i Martyna Milewskie - skrzypaczki z Bydgoszczy. Nie dość, że piękną muzyką ubarwiły liturgię, to jeszcze Sabina wystąpiła w roli lektora, zaś Martyna zaśpiewała z ambonki Dawidowy psalm międzylekcyjny.

 

Loading ....


Po mszy św. ks. Jan zaprosił wszystkich do wspólnej fotografii. W drodze na spotkanie przy stole, Jubilaci jeszcze raz zostali poproszeni o przystanięcie na chwilę - do zdjęcia w kościółku dołączyliśmy grupową fotkę z kaplicą i bukowym, jesiennym lasem w tle. Przestało nawet padać, a zza chmur nieśmiało wyglądało słońce. Nieco zziębnięci nasi dostojni Goście rozsiedli się wokół buchającego ogniem i ciepłem kominka. Przy swoich Dziadkach zasiadły Sabina i Martyna, zaś przy końcu jednego stołu córki jednej ze "złotych" par - Jadzia Zapała ze swoim mężem Mirkiem i Reanata. Także oni chcieli uczestniczyć w tej niezwykłej chwili życia swoich Rodziców i Teściów zarazem. Po kótkim powitaniu zacnych Gości przez burmistrza Tadeusza Filipiaka, przyszedł czas na najważniejszy moment sobotniej uroczystości - wręczenie medali "Za długoletnie pożycie małżeńskie" - medal ten ustanowiony w roku 1960 przyznawany jest tym parom małżeńskim, które mają za sobą wspólne 50 lat życia. Nasi Jubilaci na ślubnym kobiercu stanęli w roku 1964 - rok obecny jest zatem rokiem jubileuszowym dla zaproszonych par. Prezydenckie odznaczenia wręczał burmistrz, ale to nie były jedyne prezenty przygotowane dla Jubilatów. Listy gratulacyjne, ciekawy i pięknie wydany album o Ziemi Świętej z fotografiami Adama Bujaka, a także róża dla każdej Pani, stanowiły swoisty "dodatek" - Jubilaci te drobne podarunki przyjęli wraz z życzeniami od przewodniczącego Rady Miasta Adama Malca i radnego Stanisława Andrzeja Dudzika. Miłe i serdeczne słowa podzięki za zorganizowanie tej uroczystości usłyszeliśmy z ust Pani Cecylii Pękałowej, która również na prośbę ks. Jana Zająca dokonała wpisy do Księgi Pamiątkowej, pod którym swoje podpisy złożyli wszyscy Jubilaci i uczestnicy sobotniego spotkania.

 

Loading ....


Niezwykle miłym prezentem, a pewnie i sporym zaskoczeniem, był niezwykły prezent od krakowskiego Metropolity - ks. kard. Stanisława Dziwisza. Jego osobiste błogosławieństwo i zapewnienie o modlitwie dla każdej z Par, przekazał ks. dr Tadeusz Mrowiec. Z pustymi rękami na spotkanie nie przyszedł także gospodarz miejsca naszego spotkania - ks. Jan podarował Jubilatom specjalną "papieską" teczkę na pamiątki związane z Janem Pawłem II, oraz piękną fotografię śnieżnickiej świątyni skąpanej w promieniach jesiennego słońca. Był szampan i gromkie "Sto lat", były ciepłe życzenia i podziękowania za piękny wzór do naśladowania i prośby, by ci, którzy razem przeżyli 50 lat, przekazywali młodszym nauki i recepty na długie, zgodne i szczęśliwe życie. Akcentem ostatnim sobotniego święta "wytrwałej miłości" był smaczny obiad przygotowany przez p. Grażynę i p. Basię ze śnieżnickiego ośrodka. Kawa i herbata, a także domowe ciasto, zapewniły potrzebną energię na powrót w doliny i ku codziennym obowiązkom. Kiedy opuszczaliśmy Śnieżnicę, rozpogodziło się na dobre - ks. Jan na odchodne żartował, że to zaproszenie na kolejną wizytę w tym miejscu. Bo chociaż Śnieżnica piękna jest zawsze, to w jesiennym słońcu jej urok nie ma sobie równych.

 

Więcej zdjęć w naszej galerii.

 

 

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 1606.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/jubilaci-na-snieznicy.html