Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: piątek, 15.12.2017r. Imieniny: Celiny, Ireneusza, Niny
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2013

Podobnie jak na sesji budżetowej

 
 
Od kilku miesięcy sesje Rady Miasta elektryzują lokalne media - pojawia się na nich nawet wysłannik Tygodnika Podhalańskiego z Nowego Targu, nie mówiąc o najbliższych sąsiadach, tv28 i rabczańskim portalu gorce24. Co jest owym magnesem przyciągającym dziennikarzy do mszańskiego magistratu? Najkrócej mówiąc, to gorące spory, emocje i wyraźny, choć nierówny, podział wśród radnych. Trudno zatem się dziwić, że obradom rajców, ich ostrym sporom i polemikom z burmistrzem, słownym przepychankom między sobą "przysłuchują" się dyktafony, rejestrują kamery i dokumentują fotograficzne aparaty. Nie inaczej było i w ostatnią środę (27 marca).
 
Zwołana na godz. 10.00 zwyczajna Sesja Rady Miasta, według optymistów miała się zakończyć koło południa. Pesymiści skłaniali się raczej ku późnemu popołudniu. I mieli rację - obrady XXXV Sesji zakończyły się tuż przed godz. 15.00.  Po rutynowym wstępie, Przewodniczący Rady Miasta Adam Malec poinformował radnych o wniosku burmistrza, by rozszerzyć porządek obrad. Takie przypadki zdarzają się bez mała na każdej sesji i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Rzadko bowiem zdarza się tak, żeby od dnia ogłoszenia przez przewodniczącego terminu sesji i dostarczenia radnym projektów uchwał na siedem dni przed planowaną datą posiedzenia, nie zdarzyło się w finansach miasta nic - trudno znaleźć w którejkolwiek kadencji taką sesję (chyba, że uroczystą lub okolicznościową), podczas której radni nie dokonywaliby drobnych choćby, zmian w najważniejszym dokumencie finansowym gminy, jakim jest budżet.  Podobnie było i tym razem - do pierwotnego programu rajcowie głosując dopisali m.in uchwałę o zmianach w budżecie miasta oraz poprawki do uchwały o przystąpieniu miasta Mszana Dolna do zmian w Planie Zagospodarowania.
 
Loading ....
 
Na "pierwszy ogień" poszło jednak sprawozdanie z działalności Straży Miejskiej w roku 2012. Bogato ilustrowaną obrazami i wykresami prezentację przedstawił radnym i Gościom p.o. Komendanta Jakub Spędzia.  Działalność w "pigułce" za rok 2012 to:  451 mandatów na kwotę 90.675 zł. Nie jest tajemnicą, że "lwia" część tej kwoty, to pieniądze wpłacone przez niefrasobliwych kierowców, którzy uważają, że na ul. Orkana można pędzić z prędkością ponad 120km/h, a zaparkowanie ciężarówki czterema kołami na chodniku w centrum miasta jest absolutnie usprawiedliwione, "bo towar trzeba jakoś do sklepu dostarczyć". Nieważne, że w tym czasie piesi omijali ciężarówkę schodząc na bardzo ruchliwą ulicę. Mandaty wystawiono także za zaśmiecanie miejsc publicznych, wypuszczanie zawartości szamb przydomowych do potoków i rowów przydrożnych, ale także za palenie papierosów i spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. Strażnicy wspólnie z Policją zabezpieczali również każdą masową imprezę w naszym mieście - spotykaliśmy ich na procesji Bożego Ciała i na Dniach Mszany Dolnej, na nocnej Drodze Krzyżowej i Festynie Rodzinnym w Parku, przy cmentarzu w Dzień Wszystkich Świętych i w czasie finału WOŚP.
 
Z własnej inicjatywy strażnicy zaproponowali dyrektorom mszańskich szkół prelekcje dla młodzieży i dzieci - starsi i młodsi z pewnością na tych spotkaniach skorzystali. Maluchy dowiedziały się, jak bezpiecznie przechodzić przez ulicę, zaś licealistom uświadomiono, że parkowanie samochodów na chodniku przed szkołą i palenie papierosów "za węgłem" jest wykroczeniem i można trafić do notesu, a przy okazji uszczuplić swoją uczniowską kieszeń o sporą kwotę. Po komendancie Straży Miejskiej przyszedł czas na szefa maszańskich policjantów. Inspektor Marek Szczepański na początku każdego roku pojawia się na sesjach w trzech samorządach: Niedźwiedziu, gm. Mszana Dolna i na sesji Rady Miasta. Podobnie jak komendant Spędzia korzysta z możliwości, jakie daje technika. Kolorowe slajdy, wykresy, "torty", słupki, liczby i procenty obrazują stan bezpieczeństwa na terenie podległym inspektorowi Szczepańskiemu. Może trudno w to uwierzyć, ale w roku ubiegłym żyło nam się bezpieczniej. Statystyki przedstawione przez komendanta Szczepańskiego to pokazały. I tak dla przykładu w roku 2011 dokonano na terenie działania mszańskiego komisariatu 65 kradzieży (w tym samochody), zaś w minionym 2012 tych przestępstw było 49.  Wypadków drogowych w ostatnim roku było 6, a w roku 2011 aż 40. Spadła też ilość przestępstw - w roku 2011 policjanci odnotowali ich 265, a w roku 2012 zdarzyło się to 201 razy. A jak prezentuje się tzw. "zegar przestępczości"? Otóż patrząc na statystyki, najbezpieczniej żyje się w gm. Niedźwiedź - tam średnio co 182,5 godziny ktoś popełnia przestępstwo. W naszym mieście przestępstwo popełniane jest średnio co 74 godziny, a miejscowościach gm. Mszana Dolna, przestępcy wkraczają do akcji co 63 godziny. Nie oznacza to jednak, że w Mszanie Dolnej żyje najwięcej przestępców - gdyby zajrzeć do dowodów osobistych zatrzymanych, okaże się, że tylko mały ich procent to obywatele Mszany Dolnej. Małe pocieszenie, ale zawsze. Mszańscy stróże prawa w roku 2012 nałożyli 1024 mandaty (w roku 2011 - 856) Należności jednak nie "zostają" w Mszanie Dolnej, ale zasilają budżet centralny (inaczej niż w przypadku mandatów nałożonych przez Straż Miejską). Bardzo ciekawą jest mapa zdarzeń drogowych na poszczególnych ulicach miasta. I tak za najmniej bezpieczną trzeba uznać ul. Orkana (łącznie wydarzyło się tam w roku 2012 aż 18 kolizji i wypadków). Kolejne miejsce zajmuje ul. M.M.Kolbego z 17 zdarzeniami. Dalej, ul. Zakopiańska (10 zdarzeń), ul. Starowiejska - 9 zdarzeń i ul. Krakowska - 8 zdarzeń.  Niestety, znów aż 53 kierujących złapano na "podwójnym gazie" (w roku 2011 - 55) i znów oczywiście większość z zatrzymanych była "z eksportu", ale poruszali się po miejskch ulicach i to mieszkańcy Mszany Dolnej mogli stać się ofiarami wypadków przez nich spowodowanych.
 
Kiedy "mundurowi" goście opuścili salę obrad dość senna dotąd atmosfera poczęła się ożywiać - i o ile uchwały o oddaniu w najem lokalu komunalnego, dzierżawy nieruchomości będącej własnościa miasta, czy zmiany treści  uchwały o przystąpieniu do zmian w Planie Zagospodarowania Przestrzennego  szczególnych emocji nie wywołały, to zmiany w budżecie już tak. Zmiany te polegają, z grubsza biorąc, na wprowadzeniu tak po stronie dochodów, wydatków, jak i przychodów wraz z rozchodami, czasem małych, a czasem dużych pieniędzy do budżetu. Na ostatnią Sesję uchwała przewidywała zwiększenie dochodów budżetu naszego miasta o kwotę 1.190.483,00 zł. Po tych zmianach plan dochodów zamknąłby się kwotą 25.484.475,44 zł.  Na kwotę zwiększającą plan dochodów złożyły się dwie promesy, a więc pieniądze pozyskane, takie które potocznie nazywamy "darowanymi" , ale starania o nie nie były przysłowiowym "spacerkiem". Kwotę większą (840 tys. zł) planujemy przeznaczyć na odbudowę drogi do os. Bołdony (ul.Zakopiańska) i stabilizację czynnego w tym miejscu osuwiska,  zaś 350.483,00 zł pozwolą na remont zniszczonego odcinka ul.Leśnej w kierunku kapliczki na Podlesiu. Zmiany w budżecie dotyczyły jeszcze innych, zdecydowanie mniejszych kwot, jak choćby wyrównania dla nauczycieli wynikających z Karty Nauczyciela, przekazania miastu Nowy Sącz kwoty 3 tys. zł na "ugoszczenie" (gdyby taka przygoda spotkała kogoś?) w progach sądeckiej Izby Wytrzeźwień obywateli naszego miasta, których dowiezie tam Policja,  czy sfinansowania projektów technicznych przeróbek, które spełnią zalecenia PSP z zakresu bezpieczeństwa pożarowego w budynku Przedszkola nr 1 na ul. Leśnej - kwota 22.065,00 zł.
 
W ostatni poniedziałek na zwołanym przez szefa Komisji Budżetowej RM radnego Jerzego Karczewskiego, posiedzeniu ponad dwie godziny radni dopytywali się o szczegóły tych zmian Skarbnika Miasta i burmistrza. Dział po dziale, paragraf po paragrafie Bernadeta Ziemianin - Skarbnik Miasta,  tłumaczyła i wyjaśniała konieczne decyzje. Komisja Budżetowa przy jednym głosie wstrzymującym proponowane zmiany zaopiniowała pozytywnie. Zanim jednak podczas środowej sesji protokół z posiedzenia tejże komisji odczytał jej przewodniczący, radni w głosowaniu nad  rozszerzeniem porządku obrad m.in o uchwałę zmieniającą budżet,  pod obrady wprowadzili.  Ale gdy doszło do głosowania, spośród 14 radnych obecnych w sali,  za dopisaniem po stronie dochodów naszej gminy dodatkowej kwoty 1.190.483,00 zł zagłosowało 9 rajców, a 5 radnych, podobnie, jak podczas głosowania nad budżetem pod koniec stycznia br. wstrzymała się od głosu. Co by się stało, gdyby tej uchwały nie podjęto? Najkrócej mówiąc, brak pozyskanych środków w budżecie miasta nie pozwoliłby na wszczęcie procedur przetargowych na roboty budowlane na os. Bołdony i ul. Leśnej, należnego wyrównania nie otrzymaliby również nauczyciele, nie możnaby również podpisać umowy z projektantem na konieczną przebudowę klatki schodowej i montaż hydrantów w przedszkolu. Pytani przez burmistrza po głosowaniu radni, którzy wstrzymali się od głosu o przyczyny takiego zachowania odpowiedzieli, że nie mogą głosować zmian w budżecie, ponieważ dowiedzieli się o nich za późno. Nie przekonała ich także opinia Komisji Budżetowej. Ci sami rajcowie materiały do planowanego na rok 2013 budżetu otrzymali pod koniec listopada ub. roku. Do Sesji budżetowej zaplanowanej na  koniec stycznia było prawie dwa miesiące - czas na zapoznanie się i przedstawienie swoich poprawek, sugestii i zmian, chyba wystarczający? Dodatkowo, projekt budżetu został wówczas pozytywnie zaopiniowany przez wszystkie komisje Rady Miasta, (także te, w których pracuje  pięcioro wstrzymujących się rajców) ale wynik głosowania był identyczny jak wczoraj: 9 "za" i 5 "wstrzymująca się od głosu" 
    Z kronikarskiego obowiązku podajemy również, że grupa radnych złożyła na ręce Przewodniczącego Rady Miasta Adama Malca projekt nowej uchwały w sprawie ustalenia opłaty za odpady komunalne. Z wyliczeń przedstawionych wynika, że możliwa jest opłata w wysokości 2.80 zł od mieszkańca - Przewodniczący Rady Miasta i Burmistrz zachęcali autorów tej propozycji do dyskusji i przedstawienia metody, która  pozwoliła na wyliczenie nowej stawki, niższej nawet od dziś obowiązującej (np. w blokach lokatorzy płacą ok. 3.50 zł/mc/os). Jednak żaden z inicjatorów nie był chętny do merytorycznego przedstawienia i uzasadnienia  "rewolucyjnych" wyliczeń, gdyż zawierają one ewidentne błędy obliczeniowe i niezgodności prawne. Ci sami radni przedłożyli tego samego dnia projekt nowego regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Mszana Dolna. Jego zaletą ma być większa przejrzystość i mniejsza objętość. Szkoda tylko, że ta propozycja pojawiła się trzy miesiące za późno - termin na podjęcie uchwał w tym temacie minął z końcem roku 2012. Rada Miasta Mszana Dolna zgodnie z wymogami prawa, podjęła te uchwały na Sesji w dniu 28 stycznia 2012 r. 
 
Dziękujemy J. Budaczowi (TV28) oraz J. Figurze "Tygodnik Podhalański" za udostępnienie zdjęć z sesji.
Tekst przeczytany: 1492.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/podobnie-jak-na-sesji-budzetowej.html