Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: wtorek, 21.11.2017r. Imieniny: Janusza, Marii, Reginy
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2014

 Smażone szkodzi, a spalone ? 

 

 

 

Lekarze i dietetycy alarmują: smażone szkodzi, bo podnosi poziom "złego" cholesterolu, bo zwiększa znacznie ryzyko chorób serca. Wszyscy o tym wiemy, ale niedzielnego obiadu bez ziemniaczków z okrasą i schabowym wyobrazić sobie nie jednemu z nas bardzo trudno. Później na różne sposoby sami sobie to tłumaczymy, najczęściej rozgrzeszając własne słabości - może i szkodzi, ale bardzo smakuje, a żyje się przecież raz! Dlatego właśnie, że żyje się tylko raz, byłoby dobrze pożyć długo i zdrowo - to, co jemy ma niewątpliwie wływ na nasze zdrowie, ale to, co wdychamy również. Może nawet i większe? Stąd w tytule pytanie, czy tylko smażone szkodzi? A spalone? Pod pojęciem "spalone" kryje się wszystko to, co chętnie, bez zastanowienia, szczególnie zimą wrzucamy do naszych domowych pieców. Dlaczego o tym piszemy? Ano dlatego, że mimo iż od 1 lipca 2013 roku obowiązują w Polsce nowe porządki w gospodarowaniu odpadami, to jednak stare nawyki i przyzwyczajenia mają się dobrze. Nie trzeba daleko szukać - wystarczy wieczorem wyjść z domu i na najbliższym wzgórku spróbować wziąć głęboki oddech. Zamiast rześkiego, zimowego powietrza do naszych płuc dostanie się mieszanina toksycznych, chorobotwórczych związków powstałych w procesie spalania różnej maści odpadów w naszych piecach. Dziś oddajemy głos Panu Stanisławowi Gągale - nietuzinkowej postaci ziemi limanowskiej. Historyk z wykształcenia, osoba o szerokich zainteresowaniach, człowiek z pewnością majętny, ale wciąż stąpający twardo po ziemi i przyjazny ludziom. Jeden z największych pracodawców w powiecie - właściciel i prezes Przedsiębiorstwa GOLD-DROP. Ponad 200 pracowników tej firmy produkuje środki czystości do 25 krajów całego świata. Znajduje jeszcze czas na pisanie felietonów do Gazety Krakowskiej - ten dzisiejszy, piątkowy ma jednak walory szczególne i dlatego postanowiliśmy go w całości przedrukować na naszej stronie. Może lektura tekstu napisana przez człowieka, którego produkty pakowane są w plastikowe opakowania, pomoże nam zrozumieć, jak bardzo szkodzimy sobie i sąsiadom, spalając w piecach plastikowe butelki, opakowania, folie i inne produkty syntetyczne. Trudno to zrozumieć szczególnie teraz, kiedy co dwa tygodnie każdy rodzaj odpadów możemy w worku wystawić za bramę swojego gospodarstwa. Może po lekturze tekstu Prezesa Gągały powietrze nad naszymi miastami i wioskami choć trochę stanie się czystsze?

 

Loading ....

 

 

 

 

Gazeta Krakowska

Tygodnik Limanowski,

Piątek, 21.02.2014


Felieton

Stanisław Gągała


Wystarczy popatrzeć z poziomu niewysokiego wzgórza na nasze beskidzkie doliny (…), a zobaczymy tam siną zawiesinę


     Mieszkamy w otoczeniu niezwykle urodziwego Beskidu Wyspowego, gdzie góry pokryte lasami, poprzecinane strumykami i rzekami przyciągają uwagę o każdej porze roku. Piękno małopolskiego krajobrazu urzekało także poetów. Adam Asnyk romantycznie opiewał ulewę nad górami pisząc:


„Na szczytach Tatr, na szczytach Tatr

Na sinej ich krawędzi

Króluje w mgłach świszczący wiatr

I ciemne chmury pędzi.”


     A dzisiaj tę romantyczną mgłę zastępują opary i dymy wydostające się z kominów. Wystarczy popatrzeć z poziomu niewysokiego wzgórza na nasze beskidzkie doliny, w których zazwyczaj położone są miejscowości, a zobaczymy tam siną zawiesinę. W jej składzie chemicznym można znaleźć całą tablicę Mendelejewa. Tlenek i dwutlenek węgla, metale ciężkie, kadm, chlorowodór i cyjanowodór to tylko część szkodliwych substancji, jakie powstają przy spalaniu odpadów w domowych instalacjach grzewczych.


     Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że przy spalaniu1 kilograma odpadów – popularnego PCV ( z którego wykonuje się m.in. folie, butelki, otoczki kabli, wykładziny) powstaje aż 280 litrów chlorowodoru. Niezwykle szkodliwe jest także spalanie klepek, zwłaszcza pomalowanych, płyt wiórowych, odpadów typu PET, worków foliowych, odpadów z gumy lub lakierów. Proceder „pozbywania się” niepotrzebnych odpadów nasila się kiedy przychodzi okres jesienno-zimowy. Właśnie w tym czasie jakość otaczającego nas powietrza pogarsza się niesamowicie, a odpowiedzialność za ten stan ponoszą ci, którzy w imię źle rozumianej gospodarności bezmyślnie wrzucają odpady do pieca. Nie zdają sobie sprawy, jakie szkody czynią sobie i swoim sąsiadom. Czasami powietrze nad naszymi wioskami, miastami, osiedlami jest tak duszące, że wyjście na spacer staje się niemożliwe, a otwarcie okna nie wchodzi w grę. Dlaczego tak robimy, dlaczego wyrządzamy krzywdę sobie i otoczeniu? Czy decydując się na produkowanie rakotwórczych trucizn kierujemy się oszczędnością? Wątpliwa to oszczędność, która przeradza się w wysokie koszty, jakie później ponosimy walcząc o powrót do zdrowia.


     Z danych Komisji Europejskiej wynika, że zanieczyszczenie powietrza jest jedyną z najczęstszych przyczyn chorobowych absencji pracowników. Podsumowując, nic nie straciła na znaczeniu maksyma Jana z Czarnolasu, który przed wiekami napisał:


„Szlachetne zdrowie nikt się nie dowie

Jako smakujesz aż się zepsujesz”…



 

 

 

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 1146.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/smazone-szkodzi-a-spalone.html