Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: sobota, 21.10.2017r. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2012

 

Loading ....

W swoim drugim meczu najmłodsi piłkarze K.S. Turbacz podejmowali na swoim boisku rówieśników z Tymbarku. Wtorkowemu meczowi dodatkowego smaczku dodawał fakt, że trenerską pieczę nad młodymi futbolistami z "krainy soków" od ponad trzech lat sprawuje Franciszek Mrózek, na co dzień I trener seniorskiej drużyny Turbacza, zaś piłkarzy mszańskich boiskowego rzemiosła uczy filar defensywy pierwszej drużyny Grzegorz Szynalik, podopieczny Franciszka Mrózka w ekipie seniorskiej. Mimo, że zacięty pojedynek najmłodszych piłkarzy oglądali Władysław Szczypka, prezes klubu i Tadeusz Filipiak, burmistrz Mszany, sentymetów nie było. Kolejny raz najmłodsi piłkarze mszańskiego klubu musieli uznać wyższość kolegów i .... koleżanek z Tymbarku.

 

Loading ....

Chyba gdzieś ''z tyłu głowy'' naszych młodych piłkarzy zagnieździło się wspomnienie dwóch sparingów z rówieśnikami z Tymbarku i dwie sromotne, bo dwucyfrowe porażki. Tydzień temu piłkarze Grzegorza Szynalika nie dali szans limanowskiemu Płomieniowi, strzelając aż siedem goli. Wczoraj "coś" pętało nogi, a gra się nie kleiła. Obserwujący całe spotkanie sternik Turbacza Władysław Szczypka, po pierwszym kwadransie gry skomentował jej przebieg krótko; .." to się dobrze ogląda.." I tak w istocie było. Ale w raz z upływem czasu przewaga młodych piłkarzy z Tymbarku rosła i zaczęły padać bramki. Napastnicy Tymbarku trafiali do mszańskiej bramki cztery razy, naszym ta sztuka nie udała się ani raz. Końcowy wynik 4:0 dla KS Tymbark i nagroda - fotel lidera, co najmniej do następnej kolejki. Nasi młodzi piłkarze "osunęli" się na miejsce czwarte. Trochę smutni i zawiedzeni schodzili z boiska, spuszczone głowy pełne myśli i pytań o przyczyny porażki. Jeszcze długo po meczu cała drużyna, a właściwie dwie drużyny (czarni i czerwoni) siedziały ''po turecku'' na murawie boiska. Stał tylko trener Szynalik i cierpliwie, spokojnie tłumaczył genezę porażki. W sporcie jak w życiu, raz na wozie, raz pod wozem, ale nie wolno załamywać rąk, zniechęcać się, rzucać piłki w kąt.

 

Loading ....

Trzeba pamiętać o dwóch wielkich rozmiarami porażkach z Tymbarkiem, ale nie wolno bez końca ich rozpamiętywać. A jeśli już, to tylko w kategoriach, że za pierwszym razem było bodaj 0:13, za drugim 3:10, a w ostatnim pojedynku już tylko 0:4. Jest postęp, młodzi zawodnicy grają o niebo dojrzalej, poprawiła się taktyka i technika. I jest, co najważniejsze, wielkie zainteresowanie piłką nożną w naszym mieście. Wczoraj (wtorek) był zwykły roboczy dzień, a na trybunach zasiadło kilkadziesiąt osób - byli rodzice (a jak kibicowali !!!) i rodzeństwo, starsi koledzy z klubu, juniorzy i seniorzy, którzy dopingowali swoich potencjalnych, w perspektywie kilku lat, następców w drużynie seniorskiej. Jest dobry klimat dla piłki - chętnych do gry we wtorkowym meczu było trzykrotnie więcej niż miejsc na boisku. Trampkarzy Turbacza było na przedmeczowej odprawie tylu, że koniecznym było przygotowanie drugiego (czerwonego) kompletu piłkarskich strojów. W obu ekipach trenują również dziewczynki - w meczu wtorkowym trener Mrózek dał pograć jednej z nich, w drużynie Turbacza na swoją szansę czeka 11 letnia Sara Filipiak - dziewczyna o ujmującym uśmiechu i ..... atomowym strzale.

 

Loading ....

Już w najbliższą sobotę kolejny mecz w sądeckiej ''okręgówce'' - do Mszany Dolnej przyjeżdżają piłkarze Glinika Gorlice. Zapraszamy kibiców na godz. 16.00 na stadion przy ul. Spadochroniarzy. Będzie się działo ! Zapowiada się dobry i twardy mecz. Turbacz w czołówce, fotel lidera na wyciągnięcie ręki, Glinik na miejscu siódmym po trzech zwycięstwach i dwóch porażkach. Jedni i drudzy zagrają o zwycięstwo. Zachęcamy również fanów Turbacza do zakupu Karty Kibica uprawniającej  do wejścia na wszystkie mecze mszańskiego klubu rozgrywane w tej rundzie na własnym boisku.
 

 

 

Red.

 

Tekst przeczytany: 839.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/tymbark-jeszcze-za-silny.html