Odwiedzin na stronie:
Online:
Dzisiaj jest: piątek, 20.10.2017r. Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
 
 
Jesteś w » Strona Główna » Aktualności » Archiwum 2012

W chwili, gdy mały autobusik wjeżdżał z młodzikami Turbacza po wyprawie do Limanowej na klubowy parking, ich starsi koledzy - drużyna seniorów, zbierała się właśnie na wieczorny trening. Szkoda, że piłkarze I drużyny nie widzieli najmłodszego narybku mszańskiego klubu w akcji na boisku Płomienia Limanowa. Drużyna prowadzona przez Grzegorza Szynalika "zgasiła" limanowskie płomyczki w pierwszym meczu ligowym, aplikując gospodarzom siedem bramek i tracąc tylko jedną. Powracając myślami do niedzielnego meczu I drużyny z Jordanem Jordanów i uratowanego w ostatnich sekundach remisu, trudno nie pokusić się o pewne analogie, których wspólnym mianownikiem jest SKUTECZNOŚĆ. Wtedy seniorom Turbacza jej zabrakło, a we wtorek ich najmłodsi koledzy dali popis strzeleckich umiejętności.  Pisząc to, nie chcemy nikogo urazić - trzeba do tych porównań podejść z przymrużonym nieco okiem i zachować odpowiednie proporcje. Seniorzy się nie obrażą, a najmłodsi z pewnością nabiorą jeszcze większego animuszu do walki na ligowych boiskach.

 
Loading ....
 
A w Limanowej było na co popatrzeć - były piękne gole, faule i szybkie akcje, łzy bólu, gdy but przeciwnika trafił zamiast piłki goleń nie osłoniętą ochraniaczem i radość, gdy piłka wpadała do siatki. Mszańscy młodzicy trenują w prawie niezmienionym składzie już trzeci rok - widać postępy w piłkarskim rzemiośle. To nie jest już bezładna grupa uganiająca się za futbolówką. Umiejętności piłkarskie, jak na ten wiek, całkiem spore, a i wiedza taktyczna i posłuch u trenera większy.
 
 
Loading ....
Gospodarzy - młodzików Płomienia Limanowa przyszli z trybun dopingować rodzice. Mamy i tatusiowie naszych najmłodszych ligowców meczu nie oglądali, ale swoje pociechy na stadion w Mszanie odstawili i po powrocie do domu zabrali, ciesząc się z okazałego zwycięstwa. Młodzi piłkarze Turbacza wystąpili w jednolitych czarnych strojach - do Limanowej zabrali wodę mineralną i wielki pojemnik z jeszcze większymi rogalami z dżemem (nagrodą za zwycięstwo)
 
Zanim jednak obie drużyny rozpoczęły mecz, obie drużyny tworząc krąg wzorem starszych kolegów, na pytanie swoich kapitanów ; "kto wygra mecz?" gromko zakrzyknęły, jedna, że Turbacz, druga, że Płomień. Po 30 minutach piłkarze z Mszany prowadzili 2:0. W przerwie, popijając wodę i polewając nią głowy chłonęli każde słowo swojego trenera. Musiało poskutkować, bo parę minut po gwizdku rozpoczynającym II połowę, młodzi piłkarze Turbacza prowadzili już 4:0.
 
 
Loading ....
Mecz zakończył się rezultatem 7:1, a bramkowym łupem podzielili się;  Przemek Mackiewicz - strzelec 3 bramek, oraz Adaś Jania i Bartek Chorągwicki - obaj strzelili po 2 gole. Wyborowym snajperom piłki zagrywali ; Michał Filipiak (3 asysty) Bartek Ogiela (1 asysta) Konrad Gruszkowski (2 asysty) Bartek Chorągwicki ( 1 asysta)


Ekipa Turbacza wystąpiła na boisku Płomienia w składzie; Piotr Pajdzik, Daniel Piekarczyk,  Konrad Gruszkowski, Mateusz Aleksandrowicz, Przemek Cieniawski,  Michał Filipiak, Bartek Ogiela, Przemek Mackiewicz, Bartek Chorągwicki, Adam Jania, Jakub Kołodziej, Bartek Szczypka.  Trener: Grzegorz Szynalik

Tekst przeczytany: 1052.
Polecamy
Pogoda w Mszanie Dolnej
 
Wydrukowane z: http://www.mszana-dolna.eu/zgasili-plomien.html